Droga do siebie.

Pomagam kobietom odnaleźć smak życia w pojedynkę.

Czy słyszysz w tych zdaniach echo swoich myśli?

Co ja robię źle, że cały czas jestem sama?

Co jest ze mną nie tak?

Naprawdę nie mam wpływu na to, czy kogoś spotkam.

Co by się nie działo, jestem sama.

Ciężko jest znaleźć kogokolwiek, z kim można byłoby zbudować związek.

Ze wszystkim muszę radzić sobie sama.

Jeśli choć jedno z tych zdań brzmi Ci znajomo, Las Życia to przestrzeń dla Ciebie.

Wyobraź sobie wielkie boisko wśród lasów i pól. Murawa aż poraża zielenią, cała drużyna gra, wszystkie reflektory skierowane są na ich walkę. Nie biegasz z nimi, choć bardzo byś chciała. Ty siedzisz na ławce rezerwowych. Nic więcej. Nikt nie zwraca na Ciebie większej uwagi. Czasem jedynie jakiś zabłąkany kibic kieruje w Twoją stronę swój wzrok z politowaniem na twarzy: „No tak… nie wybrali cię” – myśli i szybko kieruje spojrzenie na mecz.

Siedzenie na ławce rezerwowych, kiedy cała drużyna gra jeden z najważniejszych meczy świata boli i frustruje dobitnie. To poczucie, że coś Cię omija powoduje nieustanne napięcie i pragnienie zmiany – bycia wybraną, aby w końcu wziąć udział w tej grze życia. Masz poczucie, że utknęłaś i żyjesz życiem, którego nie wybrałaś. Miałaś grać, bo przecież jeszcze wciąż możesz. Ale jednak trener zawsze wybiera kogoś innego. Siedzisz na tej ławce z doskwierającym poczuciem samotności i przekonaniem, że „widocznie jestem jakaś felerna, nie taka, skoro do tej pory jeszcze nikt mnie nie wybrał..?”

Cały ten mętlik myśli, wyrzutów wobec samej siebie, pytań o to, czy to się kiedyś zmieni, rodzi ogromne napięcie i potęguje pragnienie zmiany.

Dobra wiadomość jest taka, że ZMIANA JEST MOŻLIWA.

Chodzi o to, aby wstać z ławki i odwrócić głowę. Spojrzeć na las, który masz za sobą i poczuć w nozdrzach jego leśne, wilgotne powietrze. To ono jest zapowiedzią zmiany.

Jeśli jej pragniesz, zapraszam Cię do Lasu Życia.

Jeśli pragniesz…

odnaleźć samą siebie

dobrze czuć się ze sobą

zadbać o siebie, swoje emocje i potrzeby

poczuć się zaopiekowaną i spokojną

odnaleźć w sercu wolność

doświadczyć tego, że nie jesteś sama

…zapraszam Cię na spotkania dla kobiet   Las Życia.

        Oferta

„Las Życia” to spotkania dla kobiet, które pragną zmiany w przeżywaniu doświadczenia swojej samotności.

Jest to przestrzeń, w której pochylając się nad tekstami baśni, odkrywamy ścieżki do własnych serc – emocji, potrzeb, przeżyć. Spotykamy się on-line, raz w tygodniu. Tworzymy atmosferę bezpieczeństwa, zaufania i intymności, gdzie każda może znaleźć przestrzeń dla swoich spraw i przeżyć.

Startujemy w październiku 2022 roku

10 spotkań w grupie dla kobiet
(od 5 do 7 osób).

Spotkania on-line (Skype), raz w tygodniu.

Cena za jedno spotkanie: 100 zł.

W ramach programu otrzymujesz:

teksty baśni,

plik PDF z miejscem na notatki, pytaniami, które mogą pomóc w pracy ze sobą i z tekstem (poza spotkaniami),

możliwość jednorazowej konsultacji indywidualnej (50-min.) ze mną w trakcie trwania programu,

wsparcie, bezpieczeństwo i przestrzeń rozwoju.

Co o pracy ze mną mówią kobiety?

Program „Las Życia” polecam gorąco każdej osobie chcącej zrobić kolejny krok w życiu w stronę radosnego, wolnego serca, by żyć i cieszyć się życiem takim, jakim jest teraz. Z jednoczesnym przygotowaniem na to co nowe.

Dla mnie cykl spotkań był wyjątkowym czasem podróży do siebie, do innych i wychodzenia ze swojej strefy komfortu, uczenia się siebie i rozumienia siebie, też dzięki innym osobom w grupie i jednocześnie w atmosferze bezpieczeństwa.

Polecam gorąco zajęcia prowadzone przez Sylwię Iwanek, profesjonalnie, z oddaniem i sercem, i jak się okazało dla mnie – były też szansą na przyjaźnie, życiodajne relacje pomagające potem już, po zakończeniu kursu, iść dalej w życie, w otoczeniu i ze wsparciem tych, z którymi byłam na kursie. Co przeogromnie doceniam na co dzień.

Bardzo ubogacający dla mnie czas i wartościowy, materiał z którego korzystaliśmy w czasie kursu niesamowicie dobrany, by dojrzewać też emocjonalnie. Dla mnie 10 tygodni spotkań minęło bardzo szybko, za szybko, ale na szczęście ten czas trwa nadal.

POLECAM ogromnie każdej poszukującej osobie i pragnącej zmiany. Warto dać sobie szansę na zmiany!

Kinga

Las życia był dla mnie nowym, ciekawym i inspirującym doświadczeniem. Forma rozważania tekstów plus pytania pomocnicze po spotkaniach dawały mi możliwość “wgryzienia się” w treści oraz przepracowania jej. Ponadto koncentrowanie uwagi na przesłaniu tekstów, pozwoliło mi otworzyć się na zupełnie nowe widzenie wielu spraw.

Odnoszę wrażenie, że dzięki tej metodzie nauczyłam się inaczej patrzeć na swoje życie i trudne doświadczenia. Konfrontacja z tekstem pozwoliła mi na szersze spojrzenie na problemy, które wydawały mi się już rozwiązane – dzięki dzieleniu się z innymi uczestniczkami oraz słuchaniu ich refleksji mogłam spojrzeć z innej perspektywy na nierozwiązane kwestie, które były przeszkodą w dalszym rozwoju.

Pewne utarte schematy myślowe zostały u mnie “oświetlone” nowym światłem. Poczułam, że “Las życia” daje mi nowy drogowskaz w “Lesie mojego własnego życia”. Metaforycznie rzecz ujmując: dzięki spotkaniom w końcu wkroczyłam z odwagą do Lasu życia, by kroczyć jego ścieżkami z odwagą i mądrością.

Kasia

Udział w Programie „ Las Życia” był jedną z ważniejszych decyzji w moim życiu.

Przed Programem byłam osobą skupiającą się na swoich niepowodzeniach, niezrealizowanych pragnieniach, czułam się samotna, bez poczucia własnej wartości i żyłam w ciągłym napięciu. Uzależniałam swoje szczęście od drugiej osoby  – mężczyzny, którego kiedy w końcu spotkam, wszystko zmieni się na lepsze.

Program pomógł mi  uporać się ze zranieniami z przeszłości, uporządkować wiele spraw związanych z moim sposobem myślenia i postrzeganiem rzeczywistości. Zrozumiałam, że najpierw muszę zająć się swoim sercem, emocjami, przekonaniami na swój temat oraz rozeznać tak naprawdę swoje potrzeby.

Dzięki udziale w Programie zaczęłam patrzeć na siebie z miłością. Słyszałam o tym wcześniej, ale nie wiedziałam jak to zrobić. Zrozumiałam, że jeśli nie będę kochać siebie, nie będę potrafiła kochać drugiej osoby. Nauczyłam się jak być swoją przyjaciółką i troszczyć się o swoje potrzeby. Przestałam być dla siebie taka surowa i kiedy upadnę, potrafię sobie przebaczyć. Program nauczył mnie słuchać swojej intuicji, która kiedyś była zagłuszana. Stałam się bardziej otwarta na ludzi, nie zamykam się już w swoich czterech ścianach. Potrafię wyrazić i powiedzieć o swoich potrzebach. Staram się być naturalna w relacjach z innymi. Nie chcę już zadowalać się bylejakością, także w relacji z mężczyznami. Wiem, że zasługuję na to co najlepsze. Sobie również stawiam wymagania.

Dzięki udziale w Programie nie boję się już podejmować wyzwań, chcę realizować swoje marzenia, pragnienia i zamierzone cele. Nauczyłam się rozwiązywać problemy od razu, gdyż zawsze odkładałam wszystko na potem, zwłaszcza to co było trudne.

Przełomem w Programie było głębokie przeświadczenie i pewność, że do pełni szczęścia nie potrzebuję drugiej osoby. Pełnie szczęścia daje mi relacja z Bogiem, w Nim odkryłam swoją wartość i godność osoby. Zrozumiałam, że to kim jestem, wynika z tego, że zostałam stworzona z Miłości, że Bóg mnie chciał ze względu na mnie samą.

Program „Las Życia” to wielka, wspaniała przygoda, spotkania z cudownymi ludźmi, którzy stają się bardzo bliscy. Spotkania w przyjaznej, dającej poczucie  bezpieczeństwa atmosferze.

Udział w Programie to była moja odpowiedź na moje pragnienie zmiany… jest to proces, który nadal trwa. Od Sylwii otrzymałam konkretne narzędzia, dzięki którym mogę zmieniać swoje życie.

Dziękuję.

Iza

O mnie

Nawet nie wiesz, jak dobrze znam ten gorzki smak powracającego natrętnie pytania: „Co ze mną nie tak?!” Dopóki nie przekroczyłam 26 lat, uważałam, że portale randkowe są dla desperatów, a w życiu chodzi o coś więcej niż małżeństwo czy w ogóle bycie w związku. Gdy osiągnęłam w końcu TEN wiek, nagle poczułam, że jestem chyba trochę opóźniona, a portale randkowe przestały jawić mi się jako desperacki akt. Dostawałam coraz więcej zaproszeń na śluby od znajomych, kolejne wesela, na które musiałam zapraszać kolegę lub znajomego kolegi. Potem wytrwać tę szaloną noc w takt „Jesteś szalona”, udając, że towarzysz mój jest mi miły i to, że nie jestem ze swoim osobistym chłopakiem nie oznacza, że coś ze mną nie tak. Jednocześnie całe moje serce i cały umysł wrzeszczały mi to nieustannie do ucha. Czułam się po prostu nie taka. Nie wiedziałam, gdzie tkwi problem, nie byłam przecież brzydka ani głupia. Czułam, że stoję przed jakąś tajemnicą. Nie rozumiałam tego, nie potrafiłam powiedzieć, o co chodzi i jednocześnie czułam wstyd i zażenowanie, że jest jak jest – jestem sama, nikt mnie nie chce (albo ja kogoś nie chcę) i tak upływają kolejne dni życia. Czas się nie cofa, więc kolejne lata mijały…

W końcu, gdy już naprawdę wszystko zaczęłam widzieć w czarnych barwach, postanowiłam udać się do terapeuty. Może on w końcu mi jakoś pomoże?

To był przełom. Nie wydarzył się jednego dnia. Był procesem, który doprowadził mnie do punktu, w którym stwierdzam, że niezależnie od tego, czy jestem sama czy nie – mogę być głęboko szczęśliwa i wewnętrznie wolna. I co najważniejsze: mogę czuć się kochana i kochać.

Dzisiaj chcę towarzyszyć Tobie w tej drodze. Dasz się zaprosić? ?

Bardzo zależy mi, żebyś czuła się bezpiecznie podczas naszych spotkań. Mam wrażenie, że Internet roi się od samozwańczych terapeutek i coachów, specjalistów od szczęścia.

Nie jestem jedną z nich. Ukończyłam roczne Studium Pomocy i Edukacji Psychologicznej w Ośrodku Intra w Warszawie oraz Kurs Biblioterapii I stopnia. Ponadto jestem po terapii własnej – indywidualnej i grupowej. Pracuję pod superwizją.

Chcąc rozwiać wszelkie wątpliwości od razu napiszę, że spotkania te nie są terapią. Są przestrzenią wsparcia i rozwoju. Będziemy pracować przede wszystkim w „tu i teraz”, nie „dawno temu i wtedy”. Nie będziemy rozgrzebywać dzieciństwa ani innych, „grubych” spraw. Skupimy się na teraźniejszości i tym, co ona ze sobą niesie.

Chcesz zapisać się na spotkania? Masz dodatkowe pytania?

Napisz do mnie i umów się na bezpłatną 30-minutową rozmowę.

14 + 3 =